Languages

hasła na stronie

Jedyne co mogę dla ciebie zrobić to napisać wiersz.
Weź go tak jak bierze się kobietę.

Dziecko które nigdy się nie urodziło

Jesteś naszymi rękami schodzącymi po schodach rozpaczy
Słyszę cię w każdym ja i w każdym ty jakbyś wymieniała między nami przeczucie bliskości
W kruczoczarnych długich włosach widzę cię jak próbujesz zejść z nieba na ziemię
Kosmyki twoich rozpalonych pragnień nigdy nie będą nam znane
Łąki twoich wrażliwości nigdy nie zakwitną: jak trudno być ludzkim bez twojego oddechu
Słodzę kawę zanurzam łyżeczkę jakbym zanurzała ją w twoich źrenicach
Źrenice w które nikt nigdy nie spojrzy
Brak ciebie jest jak pusty pokój w którym mieszka wiatr
Pusty pokój jak motyl który bezradnie trzepocze skrzydłami w lodowatej próżni
Pusty pokój jak pył na jakiejś obcej planecie
Jesteś w dźwięku otwieranych drzwi ale przez ten próg nikt nie może przejść
Między wersami jakiejś modlitwy słyszę jak bije twoje serce